Spotkaliśmy się po przerwie , a znów rozmawialiśmy jakby to było wczoraj.
Ale ze względu, że zbliżały się wybory rozmawialiśmy również o polityce... I nikt się nie obraził.
Ale świat nadal jest dla Nas pełen piękna i radości
Oczywiście tylko dlatego by następnego dnia było jeszcze weselej.